Niesamowite widoki, białe domki na klifach, hotele w jaskiniach… Wyjazd na Santorini to marzenie wielu podróżujących. A teraz, za sprawą coraz większej liczby połączeń, coraz łatwiej to marzenie spełnić!

Jak się dostać na Santorini, jak zwiedzać, gdzie spać? Zapraszam do artykułu po kilka informacji praktycznych.

Jak dolecieć?

Jest kilka rozwiązań, wszystko zależy, skąd lecicie, kiedy, na jak długo.

Na Santorini jest lotnisko, najłatwiej i najszybciej więc dolecieć jest lotem bezpośrednim. Tym bardziej że w tym sezonie (2021) lotów z Polski jest więcej niż w poprzednich:

Z Warszawy: LOT i Wizzair

Z Krakowa: Wizzair i Ryanair

Z Gdańska: Wizzair I Ryanair

Dni i godziny lotów są przystępne, pozwalają nawet na organizację wyjazdu na przedłużony weekend!

Te loty jednak kończą się we wrześniu/październiku, więc jeśli wybieracie się poza sezonem, to raczej będziecie musieli skorzystać z dwóch innych rozwiązań.

Lot na wyspę, ale z przesiadką w Atenach. Najlepiej patrzeć na Aegan Airlines, które latają z Warszawy i Krakowa, a z Aten mają dużo lotów na Santorini (a także na inne wyspy).

Jeśli nie przeszkadza Wam przesiadka do innej linii lotniczej, na wyspę z Aten latają też Olympic Air i Sky Express, a do Aten można dolecieć LOTem bądź inną linią jak Ryanair.

Inne popularne rozwiązanie to lot do Aten i prom na Santorini. W zależności od rodzaju promu taka podróż trwa od 4.5 do 8 godzin. Oczywiście w sezonie promów jest więcej, jednak również poza sezonem takie rozwiązanie wchodzi w grę. Warto tylko pamiętać, że promy uzależnione są od pogody, która w miesiącach zimowych może je opóźnić.

Jeszcze innym rozwiązaniem jest lot na Kretę i prom na Santorini, który z Heraklionu płynie około dwóch godzin. Choć to też raczej rozwiązanie sezonowe, bo loty na Kretę też w większości kończą się jesienią.

Po szczegółowe informacje praktyczne dotyczące promów, jak porty czy rodzaje biletów zapraszam do tego artykułu.

Lotnisko na Santorini
Widok na Santorini z samolotu

Jak się poruszać po Santorini?

Jak wszędzie, można wynająć samochód lub skuter.

Nie ma jednak problemu, jeśli ktoś na wynajęcie auta nie ma ochoty, bo jest to wyspa, na której naprawdę łatwo poruszać się autobusami.

Autobusy jeżdżą regularnie i dość często (w sezonie, poza rzadziej), a przede wszystkim, punktualnie. Najlepiej skomunikowana jest stolica wyspy, Fira. Z lotniska czy portu należy dojechać do Firy i tam przesiąść się w autobus jadący do innych miejscowości. Przesiadka odbywa się na małym dworcu autobusowym, nie ma jak się zgubić.

Bilety kupuje się w autobusie (u konduktora), bilet najczęściej kosztuje 1,60 Euro. Rozkład jazdy wisi na dworcu.

Z autobusów korzysta wielu turystów, warto być trochę wcześniej, zwłaszcza jeśli, jadąc do portu czy na lotnisko, zależy nam na jakiejś konkretnej godzinie wyjazdu.

Na rozkładzie wiszącym na stacji nie znajdziecie przystanków, tylko ten końcowy. Jednak autobus zatrzymuje się, jeśli dane miejsce jest na trasie. Warto zapytać w okienku na dworcu.

I tak np. do Pyrgos można dojechać autobusem do Perissy, a do winiarni Sante autobusem do Akrotiri.

Uliczki Pyrgos

Port w Santorini

Statki wycieczkowe przypływają do Firy. Promy przypływają jednak do portu Athinios, który znajduje się około 8 kilometrów na południe od Firy. Droga jest kręta, dojazd trwa około 20 minut.

Rozkład autobusów do portu zmienia się w zależności od dnia i godzin promów.

W porcie są kawiarnie, restauracje, taksówki, biura organizujące transfer czy wynajem.

Nie jest to jednak miły i spokojny port, w którym fajnie posiedzieć i pooglądać statki.

To tłoczne i chaotyczne miejsce. Nie zostawiajcie przyjazdu na ostatnią chwilę, zwłaszcza jeśli musicie odebrać bilet papierowy, mogą być kolejki.

,

Gdzie spać?

Nie jestem fanką poleceń miejsc noclegowych, bo to kwestia bardzo indywidualna. Ja na przykład nie lubię dużych hoteli, a będąc w krajach południowych, muszę mieć balkon. Ale każdy może mieć inne podejście. Choć szczerze, na balkon jednak trochę namawiam😉 wieczór przy lokalnym winie i dźwięku cykad warty jest nawet dopłaty do pokoju.

Nocleg to też często kwestia możliwości finansowych, na Santorini tym bardziej. Ale po kolei.

Santorini, jaką najczęściej znamy z gazet i Instagrama to bardzo eleganckie, drogie hotele butikowe. Takie na brzegu klifu, w jaskini, z prywatnym0 basenem lub jacuzzi.

I takich miejsc rzeczywiście znajdziemy dużo, przede wszystkim w miejscowościach Oia i Imerovigli. Ceny są adekwatne do wrażenia, w sezonie to nawet 300-500 euro za noc. Ale! Santorini to nie tylko noclegi tego typu. Można znaleźć też wiele małych, rodzinnych hoteli i pensjonatów, za typowe, standardowe ceny jak 50 euro za noc. Często nawet z małym basenem.

Na pewno nie nastawiajcie się na duże hotele, takich właściwie nie ma. Ale jeśli chodzi o te mniejsze bądź pensjonaty, to wybór jest ogromny. We wszystkich miejscowościach, nie trzeba spać w tych najdroższych. Dobrą opcją jest nocleg w Firze, bo stamtąd łatwo dojechać w różne miejsca na wyspie, a i ceny są całkiem ok. Jeszcze tańsze może być zakwaterowanie po ‘drugiej stronie wyspy’, w miejscowościach Perissa czy Kamari. To takie bardziej ‘plażowe’ miejscowości.

Noclegów można szukać na standardowych portalach, ja najczęściej używam po prostu Bookingu.

Dużo osób chce mieszkać w Oia, czyli tej najbardziej znanej pocztówkowej miejscowości. Jeśli nie lubicie tłumów przemyślcie czy to dobre rozwiązanie, chyba że wybieracie się całkowicie poza sezonem.

Zakwaterowanie w Oia może też okazać się niemożliwe ze względu na ceny dostępnych noclegów.

Polecam przyjrzeć się wiosce Finikia. Około 15-20 minut spacerem od Oia, po dobrej drodze (nie po głównej ulicy ani nie pod górę), także można być szybko w centrum wszystkiego, ale uciec też przed tłumami w spokojne miejsce z pięknymi widokami.

W dodatku znajdują się w niej tradycyjne hotele w jaskiniach, w bardziej przystępnych cenach.

Z podstawowych informacji praktycznych to chyba tyle. Mam nadzieję, że powyższe wskazówki pomogą zorganizować Waszą wymarzoną podróż na Santorini!