Dokładnie nie wiadomo, ile Grecja ma wysp, bo różne żródła różnie podają. Grecka Organizacja Turystyczna mówi o 6000 wysp, inne źródła o 2000. Tych zamieszkałych jest około 200.

Jedno jest pewne, Grecja to jednak więcej wysp niż te najbardziej znane i odwiedzane. A są tak samo warte odwiedzenia. Na wiele z nich nie ma lotów, a już na pewno nie bezpośrednio z Polski.

To jak w takim razie się na nie dostać? Drogą wodną!

Jak przystało na kraj z tak dużą ilością wysp, żegluga jest bardzo rozwinięta, a promów pasażerskich, w dodatku w sezonie letnim, mnóstwo.

Trochę porad jak z nich skorzystać poniżej.

1) Rozkład rejsów

Promy dopływają na praktycznie wszystkie zamieszkane wyspy. Dużo częściej (nawet kilka razy dziennie) na te większe lub bardziej turystyczne. Na te mniejsze, mniej popularne, promów jest dużo mniej. Na nie też nie zawsze można się dostać bezpośrednio, np. z Aten, często potrzebna jest przesiadka na którejś z bliższych wysp.

Najlepszym miejscem do sprawdzenia całego rozkładu i połączeń między różnymi wyspami jest ta strona.

Pamiętajcie, żeby dobrze wybrać datę, rozkład może nie być taki sam w różne dni tygodnia.

2) Skąd wypłynąć

Najłatwiej chyba po prostu będzie dolecieć do Aten i ruszyć stamtąd. Najłatwiej dlatego, że z większości lotnisk w Polsce lata tam, w całkiem sensownej cenie, Ryanair. Z Katowic dodatkowo Wizzair i oczywiście z Warszawy standardowe linie.

Ateny mają aż trzy porty: Pireus, Rafina i Lovrio. Z największego, Pireusu, dotrzeć można na większość wysp. Łatwo też do portu dojechać, bezpośrednim metrem z centrum. Nie jest to może najprzyjemniejsza dzielnica, ale port znajduje się blisko autobusu rozwożącego do poszczególnych terminali.

Rafina leży dużo bliżej lotniska, niecałe pół godziny bezpośrednim autobusem. Promy wypływają głównie w stronę Cyklad.

Najmniejszy to port Lavrio, blisko lotniska, choć około dwóch godzin z centrum miasta.

Można też zaplanować podróż według potrzeb indywidualnych, dolecieć czarterem na Kretę albo Santorini i wypłynąć na kolejną wyspę już bezpośrednio stamtąd.

3) Rezerwacje

Warto pamiętać o zrobieniu rezerwacji z wyprzedzeniem. Łódki w sezonie mają duże obłożenie.

Rezerwacje robi się bezpośrednio telefonicznie lub przez stronę danego przewoźnika. Tych firm jest dość dużo, a najbardziej znane to Blue Star Ferries i SeaJets. Blue Star Ferries to najczęściej większe promy, Sea Jet szybsze.

Najlepiej wejść na podaną wcześniej stronę z rozkładem i tam będzie informacja, jaka to firma i przekierowanie.

Rezerwacja to nie karta pokładowa. Przed wypłynięciem należy udać się do okienka w porcie i wymienić numer rezerwacji na kartę.

Wskazówka dodatkowa- w Pireusie te okienka zlokalizowane są przy samym terminalu, więc nie stresujcie się, że wszystko jest pozamykane, jak dotrzecie do bram portu.

4) Promy nocne

Dobry pomysł, jeśli chcesz zaoszczędzić czas i fundusze. Promy nocne nie dopływają na każdą wyspę, warto też sprawdzić rozkład, bo mogą nie być codziennie. Istnieją różne kategorie biletów. Najbardziej popularne to bilety ekonomiczne oraz fotele samolotowe (airseats). Osobiście polecam te drugie, droższe o 5 euro, a różnica w wygodzie jest znaczna. W biletach ekonomicznych nie masz swojego miejsca, a zajęcie miejsc odbywa się na zasadzie kto pierwszy ten lepszy i są to fotele przy kawiarniach. Ewentualnie podłoga, jeśli masz ze sobą śpiwór.

Fotele samolotowe są tak naprawdę dużo wygodniejsze niż w samolocie, duże, miękkie, da się pospać. Oczywiście są także kabiny, ale bilety są dużo droższe, i nie na wszystkie trasy się opłaca, bo czasami płynie się po prostu za krótko.

5) Wiele wysp, objazdówka

Można płynąć na jedną wyspę, ale można także zrobić sobie taką wycieczkę objazdową, z wyspy na wyspę, „opływówkę” 😉

Do tego namawiam szczególnie. Wymaga to trochę organizacji i dopasowania rozkładów, ale warto. W tygodniu jesteście w stanie odwiedzić 4 wyspy na pewno.

Jak to zrobić taniej? Istnieje coś takiego jak Interrail. Specjalny bilet na tańsze przejazdy pociągami po Europie. W jej skład wchodzi też karta na greckie promy (Greek Island Pass). Są dwie kategorie tej karty: 5 podróży tylko w Grecji lub 6, w tym dwie międzynarodowe (czyli można sobie dołożyć wycieczkę do Włoch). Cena to odpowiednio 90 i 176 Euro, są także zniżki dla osób poniżej 28 lat. Z moich wyliczeń wynika, że można oszczędzić co najmniej 50 euro, więc to naprawdę opłacalne.

Wszelkie szczegóły i zamówienia tu.

Jak to działa? Najpierw trzeba zamówić kartę, która przychodzi kurierem w przeciągu kilku dni. Mając numer karty, rezerwujesz promy, a karty pokładowe odbierasz na miejscu.

Ważne- korzystać można tylko z kilku przewoźników (Blue Star Ferries i Hellenic Seaways). SeaJets karty nie honorują, więc jeśli planujecie płynąć z nimi, karta może być mniej opłacalna.

Wskazówka dodatkowa- rezerwację na Interrail macie tylko na miejsca ekonomiczne. Można dokupić dodatkowo airseats za 5 euro, już na miejscu w recepcji, jak prom wyplynie z portu.

Serdecznie namawiam do przyjrzenia się mapie Grecji i zaplanowania podróży tego typu. Mam nadzieję, że przedstawione informacje trochę to ułatwią.