Aby w wolontariacie podczas wydarzenia sportowego uczestniczyć, trzeba zostać na niego przyjętym. Aby móc zostać przyjętym, trzeba się zgłosić. Aby się zgłosić, trzeba wiedzieć, że ktoś w ogóle zgłoszenia zbiera i jak takie zgłoszenie przebiega.

Logiczne;) Choć nie zawsze bardzo proste. Kilka wskazówek dotyczących dwóch pierwszych kroków, czyli poszukiwania możliwości i samej rekrutacji przeczytasz poniżej.

Jak szukać wolontariatów?

  1. Dowiedz się, że dane wydarzenie się odbędzie

Jakkolwiek trywialnie by to nie brzmiało, to naprawdę istotny i wcale nie taki łatwy krok. Wydarzeń sportowych odbywa się pełno. Mistrzostwa Europy, Świata, ligi, puchary, grand prix, mitingi, kwalifikacje, igrzyska, uniwersjady, letnie, zimowe, a to wszystko jeszcze najlepiej przemnożyć przez liczbę dyscyplin. Jedne co roku, drugie co dwa albo cztery lata. Dodatkowo federacje wiecznie coś reformują i zmieniają formułę czy daty.

       Ciężko to wszystko na bieżąco śledzić.

Dlatego lepiej się skupić na mniejszej części wydarzeń. Wszędzie i tak nie pojedziesz, a  szukając wszystkiego, nie znajdziesz prawie nic;) Wybierz i szukaj tych, które najbardziej cię interesują ze względu na dany sport, a następnie inne czynniki: czas trwania (niektóre trwają miesiąc, inne dwa dni), miejsce (ktoś będzie preferował duże europejskie miasta, ktoś bardziej egzotyczne kierunki) bądź rodzaj wydarzenia (jeden woli te większe, najbardziej znane, a inny bardziej kameralne).

Oczywiście są wydarzenia, które z zasady cieszą się ogromnym zainteresowaniem kandydatów i właściwie wszyscy chcemy w nim uczestniczyć. Warto więc też pamiętać, że doświadczenie na mniejszych turniejach może pomóc w wybiciu się podczas rekrutacji (choć nie jest to reguła!).

2. Dowiedz się tego wcześniej

Kiedy rusza promocja w mieście, autobusy jeżdżą oblepione plakatami, a lokalne portale informują, że zostały jeszcze bilety, jest już najczęściej za późno, aby się na wolontariat zgłosić. Ty wiadomości o rekrutacji musisz szukać, zanim wygląd tych plakatów zostanie w ogóle zaprojektowany;)

To nie jest oczywiście pisana zasada, ale z moich obserwacji wynika, że rekrutacja na większe imprezy w Polsce zostaje otwarta około pół roku przed (imprezy piłkarskie jeszcze wcześniej). Na mniejsze miesiąc lub dwa przed.

Z jeszcze większym wyprzedzeniem rozpoczyna się proces rekrutacyjny w innych krajach.

Oddzielnie należy spojrzeć na Igrzyska Olimpijskie oraz Mistrzostwa Świata i Europy i pilnować aplikacji już dwa lata przed. Na Igrzyska Olimpijskie w Tokio, które odbędą się na przełomie lipca i sierpnia 2020 roku aplikacje można było wypełniać tylko do grudnia 2018.

3. Szukaj informacji tu:

  • Jak we wszystkim, przez pocztę pantoflową. Jeden znajomy przeczyta to, drugi znajdzie tamto, można się podzielić. Oczywiście najpierw trzeba w jakiś wolontariatach uczestniczyć, aby poznać równie zainteresowanych tym znajomych i taki dobry networking sobie wyrobićJ
  • Profile federacji sportowych w mediach społecznościowych i ich strony internetowe oraz profile i strony imprezy

Praktycznie każda większa impreza ma swoją stronę internetową oraz osobne profile społecznościowe. Rekrutacja na stronie będzie ogłoszona zawsze, na profilu niekoniecznie. Warto śledzić i to, i to, czyli właściwie cztery miejsca.

Na portalach społecznościowych istnieje coś takiego jak zasięgi, w skrócie, nie każdy, kto ma jakiś profil polubiony, zobaczy jego wszystkie posty. Dlatego, gdy bardzo zależy ci na jakimś wydarzeniu, sprawdzaj czasem dodatkowo ich stronę.

  • Profile i strony centrów wolontariatu

Jeżeli to akurat oni się danym wolontariatem zajmują.

  • Pytaj google

Jeśli wiesz dokładnie, czego szukasz i dobrze sprecyzujesz pytanie, formularz rekrutacyjny może wyskoczyć jako pierwszy. Opłaca się także poszukiwanie w języku kraju, w którym odbędzie się wydarzenie.

  • Lokalne media i portale sportowe- najczęściej te dotyczące określonej dyscypliny
  • Portale, profile, strony dotyczące wolontariatów sportowych
  • Tych portali, mówiąc szczerze, nie ma za wiele. Zawsze mnie to trochę dziwiło 🙂

Między innymi dlatego postanowiłam o tym pisać na moim blogu. Aby otrzymywać nowości na ten temat, zapisz się do mojego newslettera.

Jak przebiega rekrutacja?

Już wiesz, że konkretna impreza odbędzie się na przykład w styczniu w Berlinie i wiesz, że aplikacja właśnie została otwarta. Zgłaszasz się. Najczęściej poprzez formularz. Zdarza się, że tworzysz całe ‘konto wolontariusza’, gdzie wypisujesz formularz i w każdej chwili możesz sprawdzić status.

Co przygotować? Zdjęcie i paszport.

Ile to trwa? Różnie, w zależności od pytań, ale standardowo warto mieć około pół godziny.

Czego dotyczą pytania? Dane osobowe, dane kontaktowe. Znajomość języków obcych. Inne umiejętności (np. jakieś techniczne). Preferencje co do stanowiska. Ile wiesz o danym sporcie. Rozmiar koszulki, bluzy, spodni. Doświadczenie w wolontariacie sportowym lub innym.

I opisowe „dlaczego chcesz wziąć udział w wolontariacie”, „co możesz wnieść” bądź ‘czego oczekujesz”.

To moje „ulubione”, podejrzewam, że nie tylko moje;)

Co po wysłaniu formularza? To już zależy od wydarzenia. Najczęściej nic, po prostu aplikacje są rewidowane i po jakimś czasie dostajesz informację o przyjęciu i stanowisku.

Czasami zdarza się test językowy do wypełnienia przez internet.

Czasem odbywa się rozmowa. Albo na miejscu bądź przez Skypa. Ewentualnie rozmowa w kilka osób z ćwiczeniem grupowym, takie małe „assessment center” (choć ogólnie takich wydarzeń z kilkustopniową rekrutacją jest mniej).

Uczestniczyłam w czymś takim w procesie rekrutacji do Igrzysk w Rio i powiem szczerze, że do tej pory zastanawiam się, po co to było;) krótkie i banalne ćwiczenie, połączenie nie najlepsze i prawie nic nie było słychać, a wszystko, co o sobie można było powiedzieć to, jak mamy na imię i skąd jesteśmy.

No ale, na szczęście, czasem wygląda to inaczej.

Mam nadzieję, że powyższe wskazówki przybliżyły ten proces i choć trochę pomogły, i z osoby pytającej znajomych „ale skąd ty w ogóle wiedziałaś, że jest taka możliwość?” zmienisz się w osobę odpowiadającą na takie pytania 😉