Niektóre posty na tej stronie zawierają linki afiliacyjne. Jeśli ich użyjesz, ja dostanę małą prowizję. Bez żadnych dodatkowych kosztów dla Ciebie.

Obojętnie czy wybierasz się na krótki city break do Budapesztu, czy na dłuższe wakacje nad Balaton, zawsze warto zostawić sobie w bagażu trochę miejsca na pamiątki. Nie mam tu na myśli tylko magnesów na lodówkę, ale również (a może przede wszystkim) węgierskie smaki.

Sprawdźmy, jakie pamiątki warto przywieźć z Węgier. Czy to dla siebie, czy dla innych na prezent.

Co przywieźć z Węgier: Jedzenie

Pisałam już o tym w poście na temat najlepszych pamiątek z Chorwacji, ale powtórzę tutaj również. Jedzenie to moja absolutnie ulubiona kategoria pamiątek.

Jest łatwe do kupienia i użyteczne, coś, co wykorzystujemy po przyjeździe, przypominając sobie wakacyjne smaki i zapachy.

Zresztą, co jak co, ale Węgrzy mają bardzo ciekawą kuchnię i smaki, którą opisałam szczegółowo w tym poście o kuchni węgierskiej.

Dlatego też pomysły na souveniry z Węgier nie mogę zacząć inaczej niż od jedzenia.

Królowa Papryka

O historii papryki w kuchni węgierskiej i jej zastosowaniach przeczytacie więcej tutaj. Nie będę więc powtarzać tych informacji, jednak jedno jest pewne: wszechobecna papryka to nie jest tylko zabieg promocyjny. Węgrzy używają papryki w różnych odsłonach non-stop.

Dlatego też przywiezienie na prezent ‘czegoś’ paprykowego, nawet jeśli dość oczywiste, to nadal świetny pomysł.

Pasta paprykowa w tubkach

Pasty dostępne są w każdym sklepie w okolicy majonezu, sosów itd. Ich wybór może wręcz przytłaczać. Coś, co przypomina trochę ketchup i może być stosowana podobnie nawet na kanapki, ale też jako dodatek do potraw, sosów itd.

Są też pasty, trochę bardziej jak sosy, w małych słoiczkach.

Świetny pomysł na souvenir, bo pasty nie potrzebują lodówki, są dość małe i lekkie.

I bardzo, bardzo węgierskie.

Papryka przyprawa

Możecie też przywieźć ze sobą po prostu paprykę-przyprawę. Kupicie ją w każdym sklepie, ale również bardzo w sklepach z pamiątkami i na targowiskach, np. na Central Market Hall w Budapeszcie. Tutaj znajdziecie przyprawy w bardzo ładnych opakowaniach, czy to w puszkach z obrazkami, czy lnianych woreczkach.

Lekkie, łatwe do przewiezienia, i może i oczywiste, ale wcale nie tandetne.

Zwracajcie tylko uwagę na poziom ostrości papryki. Jeśli nie ma informacji po angielsku, to, w dużym skrócie: csípős/erős oznaczają papryki ostre, édes łagodne.

Motyw paprykowy

Motyw papryki znajdziecie też w wielu innych typowych turystycznych souvenirach jak magnesy, serwetki, torby, czy nawet maskotki.

Wędliny

Ja najczęściej wracam z Węgier z całą ‘tubą’ salami, dokładnie Pick salami, czyli tej najbardziej znanej firmy. Oczywiście w wersji z papryką.

Czy to salam,i czy kiełbasy węgierskie różnią się od polskich smakiem. Są chyba po prostu mocniej przyprawione. Te paprykowe poznacie po czerwono-pomarańczowym kolorze, trochę jak hiszpańskie chorizo. Te lokalne często mają oznaczenie ‘Hungarikum’.

Można kupić małe płaskie opakowanie z już pokrojonymi w plasterki lub takie większe w tubach. Łatwo je spakować, są też wytrzymałe w drodze.

Będą super do domowego leczo.

Co przywieźć z Budapesztu: Coś słodkiego

Słodycze to też zazwyczaj dobry pomysł na wakacyjną pamiątkę. Węgrzy mają bardzo dużo dobrych i znanych deserów, jednak jeśli chodzi o coś, co nadaje się jako souvenir, spójrzcie przede wszystkim na:

Túró Rudi

Chyba najbardziej znany węgierski batonik. To masa twarogowa oblana czekoladą. Obecnie, oprócz klasycznego, kupić można wiele smakowych wersji.

Ja mimo wszystko najbardziej polecam ten podstawowy.

Túró Rudi kupicie w sklepach, znajdziecie go w lodówce. To nie jest baton z długą datą ważności, raczej taka dwutygodniową, coś właśnie jak twaróg.

Dlatego to z jednej strony super pomysł na souvenir z Węgier, z drugiej, przy upałach, może być trochę niepraktyczny.

Ale może akurat jedziecie na Węgry zimą lub też samochodem i macie ze sobą turystyczną lodówkę – warto wtedy o batonikach pamiętać.

Wafelek Balaton

Nie jest to może nic bardzo odkrywczego, ot po prostu wafelek w czekoladzie, ale jest to miejscowa słodycz z lokalną nazwą. W dodatku ta najbardziej podstawowa wersja wafelka ma na opakowaniu obrazek jeziora Balaton. Dzięki temu może służyć za mały, lekki prezencik z wyjazdu.

Czekolada Szamos

Szamos to węgierska marka słodyczy z długą tradycją, trochę taki nasz Wedel. Z najbardziej znanych produktów idealnych jako souvenir możecie kupić ich czekolady, marcepan w czekoladzie, czekoladki z nadzieniem wiśniowym.

W Budapeszcie niedaleko parlamentu znajduje się też kawiarnia Szamos z małym muzeum czekolady (ja w nim akurat nie byłam, nie jest za bardzo polecane).

Pamiątki z Węgier: Napoje

Choć ja będąc na Węgrzech, pochłaniam głównie duże ilości kawy, a latem lemoniady, nie można zapomnieć o innych napojach. Które mogą stanowić fajny pomysł na prezent czy pamiątkę z Węgier.

Wino

Węgry to kraj winiarski, w którym znajduje się aż 22 regionów winiarskich. Choć ich wino nie jest może aż tak popularne, jak z innych europejskich krajów (to się pewnie będzie powoli zmieniać). Gdzieś czytałam, że eksportowane jest około 30% produkcji. Nie wiem, czy to były prawdziwe statystyki, jednak pewne jest, że Węgrzy lubią i produkują bardzo dobre wino. Zarówno czerwone, jak i białe.

Powszechnie najbardziej znanym węgierskim winem jest tokaj. Pochodzi z regionu Tokaj-Hegyalja i jego tradycja wyrobu sięga XVI wieku. Ten, który kojarzymy to białe wino słodkie, jednak tokaj ma wiele rodzajów, może również być wytrawny.

Zwróćcie też uwagę na wino Tokaj Szamorodni, co tłumaczymy jako ‘sam z siebie’ (w sumie można przetłumaczyć nawet jako samorodny) – do produkcji używa się całych kiści winogron nawet z lekką pleśnią, bez sortowania.

Jeśli macie więcej miejsca w bagażu butelka dobrego wina to dobry pomysł na souvenir, na prezent czy dla samego siebie.

Palinka

O palince, jak i likerze Unicum z kolejnego punktu piszę bardziej z kronikarskiego obowiązku niż z polecenia. Nie można jednak o niej nie wspomnieć, bo to wręcz część kultury, produkowana od wieków. Dla niektórych może to stanowić fajny souvenir, zwłaszcza że można je kupić w małych buteleczkach, nawet takich do bagażu podręcznego.

Palinka to mocny alkohol, brandy lub wódka-destylat owocowy na bazie śliwek, moreli czy winogron. Może mieć nawet 40-50%. Dla mnie to coś podobnego do bałkańskiej rakii. Choć palinka ma więcej obostrzeń w produkcji, np. może być produkowana tylko z węgierskich owoców i nie można dodawać do niej cukru.

Unicum

Likier Unicum produkowany jest od 18 wieku według zastrzeżonej receptury. To likier ziołowy, mocno wytrawny i gorzki, w ciemnobrązowym kolorze.

Jest klasyczny, na bazie wielu ziół i przypraw, są też nowsze wersje z dodatkiem suszonych śliwek (Unicum Szilva) lub z dodatkiem kawy (Unicum Barista).

Inne pomysły na souveniry z Węgier

Nie samym jedzeniem i papryką turysta żyje. Mamy też inne pomysły na węgierskie souveniry.

W Budapeszcie część z nich kupicie na hali (która jest również obowiązkowym punktem zwiedzania miasta), w najbardziej znanych sklepach z pamiątkami jak Memories of Hungary, wielu innych mniejszych sklepach z pamiątkami czy na stoiskach podczas jarmarku bożonarodzeniowego.

Kostka Rubika

Znana nam wszystkim zabawka logiczna to jeden z ciekawych pomysłów. Choć skonstruowana i opatentowana w Japonii, kostka Rubika została wynaleziona na Węgrzech przez Węgra Ernő Rubika.

W wielu sklepach znajdziecie kostkę do kupienia, czy to ‘normalną’, czy też trochę przerobioną z obrazkami czy napisem.

Ja kiedyś dostałam małą kostkę jako souvenir w bardzo fajnym hotelu Stories Boutique Hotel w Budapeszcie. O hotelach pisałam trochę więcej tutaj.

Haft i koronki

Węgierski haft to bogata tradycja wpisana na listy dziedzictwa kulturowego. Znany jest z żywych kolorów i florystycznych wzorów. Pochodzi przede wszystkim z dwóch regionów, Mezőkövesd (haft Matyó) i Kalocsa (to także jeden z dwóch najbardziej znanych regionów paprykowych).

Tak że, jak widać, obrusy, serwetki, koronki to jeden z lepszych, typowo węgierskich pomysłów na prezent. Najlepiej oczywiście ręcznie robione.

Ceramika

Pozostając w tradycyjnych tematach, również znana jest ceramika węgierska.  W wielu miejscach znajdziecie kubki czy kociołki w motyw dużych kropek, moim zdaniem bardzo ładne.

Można też kupić paprykę w ozdobnych ceramicznych opakowaniach.

Najbardziej znana, choć również dość droga, jest porcelana Herend.

Lawenda znad Balatonu

Wokół Balatonu znajduje się kilka plantacji lawendy i coraz bardziej zyskują na popularności. Najbardziej znana lawenda pochodzi z Tihany.

W niektórych miejscach kupicie lawendowe souveniry, np. kosmetyki czy czekolada z dodatkiem lawendy.

Typowo turystyczne

Zwłaszcza w Budapeszcie znajdziecie też oczywiście wiele sklepów z tymi najbardziej typowo turystycznymi souvenirami. Można je kupić też na hali. To wszelkie magnesy, torby, podkładki, koszulki, pocztówki. To już dobierzecie coś według własnego uznania.

Mnie najbardziej spodobały się paprykowe magnesy i otwieracze do butelek/korki do wina ozdobione tradycyjnymi ludowymi strojami węgierskimi.

Mam nadzieję, że dzięki tym podpowiedziom uda Wam się przyspieszyć zakupy i będziecie mieć więcej czasu na zwiedzanie.

Tutaj przeczytacie wiele wskazówek praktycznych na temat wizyty w Budapeszcie, również na temat tego, gdzie spać.

Tutaj o tym, co robić w Budapeszcie jesienią i zimą.